Czy znasz swój cień?


Czym jest cień? To pojęcie pierwszy raz użyte w psychologii przez Carla Gustawa Junga. Opisał on cień jako wypartą stronę JA, element tłumiony, ponieważ uznany za zły i deprecjonujący.

Krótko mówiąc, jesteśmy nauczeni odczuwać wstyd lub poczucie winy z powodu posiadania tego, co się potocznie nazywa „ciemną stroną”.

Każdy z nas ma ciemną stronę, swój cień. I nie jest to coś, co posiadają tylko źli ludzie. Ciemna strona jest czymś, co daje nam perspektywę dla strony jasnej i czyni z nas pełną istotę ludzką.

Akceptując swój cień, szybciej dojrzewamy emocjonalnie, odkrywamy nasze ukryte zdolności, wyciągamy na światło dzienne stłumione dotąd, drzemiące w nas predyspozycje i jakości.

Wszyscy cierpimy, próbując stłumić i ukryć swoje cienie. Cierpimy, ponieważ cienie mają to do siebie, że tłumione, zaczynają nas kontrolować z ukrycia. To bardzo logiczne: nie jesteś w stanie kontrolować czegoś, czego nie widzisz i nie rozumiesz.

Niektórzy nauczyli się z tym żyć, na siłę przywracając pozory równowagi, zaburzonym częściom samego siebie. Każdy z nas chce mieć wrażenie stabilizacji. Kieruje nami lęk przed spotkaniem twarzą w twarz z własnym cieniem, przed uznaniem słabości, gniewu, tłumionej urazy i wszelkich niedoskonałości.

Wystarczy jednak, że ogarniemy lęk, spojrzymy prawdzie w oczy, wypuścimy na wolność nasz cień i nauczymy się z nim współpracować. Teraz to my mamy kontrolę. Dzięki cieniom możemy spotkać się z naszym strachem, bólem i gniewem. Dosłownie możemy doświadczyć pełni siebie i poczuć się autentycznie, prawdziwie sobą.

7 kroków, które pozwolą ci poznać i oswoić swój cień:


1. Rozpoznaj swój cień

Sposobem na to, żeby osiągnąć ten etap jest przyjrzenie się temu co projektujesz na inne osoby. Zaprzeczając, tłumiąc w sobie pewną właściwość, stajesz się bardziej wyczulony na tę właściwość u innych. Innymi słowy, przypisujesz innym własne cechy. Pragnąc zdrady, prawdopodobnie będziesz żarliwie oskarżał o zdradę swojego partnera. Tłumiąc gniew i agresję, możesz wszystkich w swoim otoczeniu zacząć podejrzewać o złe intencje i wrogą postawę wobec ciebie.

Jeśli jakaś projekcja jest u ciebie nagminna, zwróć na to uwagę, bo może to być część twojego cienia, który domaga się twojej uwagi. Projektowana właściwość może irytować cię u innych tak bardzo, że w konsekwencji doprowadzi do przesadnych reakcji.

O dziwo, to samo może dotyczyć pozytywnych cech, które u innych podziwiasz. Jeśli nagminnie wpadasz w zachwyt, rozczulając się nad jakąś cechą, prawdopodobnie wyparłeś tę cechę u siebie a teraz jesteś spragniony by jej doświadczyć.

2. Uświadom sobie co robisz na automacie

Czasem powtarzasz ciąg jakichś zachowań, choć tak naprawdę wcale tego nie chcesz. Po prostu czujesz, że cos cie do tego zmusza. Tak, jakbyś był automatem, zaprogramowanym na wykonywanie pewnych serii zachowań. Jeśli czujesz, że działasz wbrew sobie a mimo to działasz, to cień próbuje zwrócić twoją uwagę by wskazać ci czego potrzebujesz.

3. Obserwacja własna

Otwórz swój umysł na oścież i nie bój się zajrzeć w każde, nawet najciemniejsze zakamarki. Przypatruj się temu, co jest w nim upchane. Poszukuj rzeczy, których obawiasz się pokazać innym. Opanuj lęk i wznieś się ponad to, jaką osobą chcesz być dla świata. Pozwól sobie zobaczyć prawdę i zaakceptuj ją. Dopiero potem będziesz mógł wprowadzać zmiany, jeśli chcesz.

4. Daj sobie czas i bądź cierpliwy

Oswajanie cienia wymaga czasu. Twoje oczekiwania muszą być rozsądne, bo nie ma tu dróg na skróty ani substytutów. Czasami cień bywa tak długo stłumiony, że trzeba przedzierać się przez wiele warstw, by w końcu dotrzeć do sedna. Dlatego bądź cierpliwy.

5. Otwórz się

Dźwigając swój cień, czując jego ciężar na swoich barkach, a jednak ignorując ten ból, tak naprawdę powstrzymujesz się od robienia w życiu tego, czego chcesz.

Kiedy zrozumiesz krzywdę jaką sobie wyrządzasz, przyjdzie czas na otworzenie się. Znajdź bezpieczne miejsce, żeby otworzyć bagaż swojego umysłu. Zacznij proces pozbywania się wszystkiego co ci nie służy i utrudnia realizację twojej prawdziwej natury.

6. Nie osądzaj

Prowadź bezpieczną eksplorację swoich własnych emocji i staraj się być jak najbardziej obiektywny. Nie oceniaj, lecz określ siebie przez łagodną autorefleksję. Zobacz, które emocje kontrolują twoje życie, nie służą ci a nawet przeszkadzają. Musisz stać się panem swoich emocji, nie odwrotnie.

7. Podejmuj ryzyko

Praca nad cieniem jest ryzykowna i z początku niekomfortowa. Wyjście poza swoje wyparcie i strefę komfortu nie jest łatwe. Jednak, kiedy nabierzesz wprawy i poczujesz się pewniej, każde wyzwanie będzie ekscytujące.


Pracując z cieniem, możesz nauczyć się przekuwać swoje negatywne emocje w coś pozytywnego. Na przykład gniew, w osobisty zestaw asertywnych granic, który pomoże ci mówić „tak” i „nie” wtedy kiedy naprawdę tego chcesz. Albo smutek, w empatię i współczucie.

Niczym cieśla, musisz pracować na swoich negatywnych emocjach, na gniewie, strachu, zazdrości, nienawiści, niepewności, urazie, poczuciu winy, wstydzie i rozdrażnieniu.

Na koniec, nie zapominaj by wskrzeszać w sobie motywację do tych trudnych zmian. Przynajmniej, dopóki emocjonalny wzrost nie stanie się integralna częścią twojego życia.