Wykrztuś zatrute jabłko i spersonalizuj swoje życie


Wszyscy chcemy personalizować rzeczy którymi się otaczamy, ale mało kto personalizuje swoje życie...

Ludzie na całym świecie zwariowali na punkcie personalizacji. Chcemy, żeby rzeczy których używamy były wyjątkowe, dostosowane do naszych potrzeb; najlepiej żeby mówiły coś o nas.

Personalizujemy swój wygląd tak, by wyrażał naszą osobowość. Otaczamy się spersonalizowanymi przedmiotami : komputer z indywidualnym skin’em i tapetą, aplikacje na iPhone’a, samodzielnie skomponowana biżuteria. Personalizujemy kawę z coffee shop'u, precyzyjnie określając jej rozmiar, rodzaj dodatków, sposób parzenia.

Odciskamy swoje osobiste piętno na drobiazgach. Ale dlaczego tak niewielu ma odwagę, personalizować swoje życie?

Żyjemy w utartych schematach : szkoła, studia, praca od 8 do 16.00, małżeństwo, dzieci.

Wybieramy jeden z wyświechtanych templejtów życia po rodzicach a nawet po dziadkach. Przestajemy myśleć za siebie i po prostu wchodzimy w cudze buty. Kiedy gniotą, najczęściej nie zwracamy na to uwagi, bo rozpraszają nas tysiące drobiazgów : jak się ubrać? Jaką kawę wybrać? Co zjeść na obiad?

Drobiazgi mogą odciągać naszą uwagę od całości

Wyobraź sobie, że jesteś dyrygentem orkiestry. Właśnie dajesz koncert swojego życia. W pewnym momencie twoją uwagę przyciąga kontrabas, który wypadł z rytmu. Intensywnie skupiasz się na melodii, rzucasz porozumiewawcze spojrzenia, dajesz wskazówki batutą. Doprowadzając kontrabas do perfekcji nie zauważasz, że cała orkiestra dawno już fałszuje.

Wybór kawy czy bransoletki może dawać nam złudzenie kontroli nad całym życiem podczas, gdy w rzeczywistości jest tylko kontrolą kawy jaką pijemy i biżuterii jaką nosimy.

Twoja oryginalność zostaje pochłonięta przez drobiazgi.
A rdzeń twojego życia nadal tkwi w bezosobowym schemacie

Poczucie kontroli drobiazgów przysłania brak kontroli całości, podobnie jak melodia kontrabasu przysłoniła dyrygentowi melodię całej orkiestry.

Kiedy tracimy z oczu obraz całości naszego życia, umysł, zamiast pozostać otwarty i aktywny, wpada w trujący letarg.

Tracimy entuzjazm dla życia którego nie chcemy. Dlatego tak często nie widzimy sensu w tym co robimy.

Pamiętaj : najlepsze życie to takie, które jest skrojone na twoją miarę (podobnie, jak z butami). Dowiedz się jak to zrobić.


Nie odwracaj wzroku...